Haakon Ameln - Artikkel.jpg

Haakon Ameln – budowniczy przemysłu i wyjątkowy człowiek

Z głębokim smutkiem dzielimy się wiadomością o śmierci naszego właściciela, Haakona Amelna. Miał 90 lat. Wraz z nim norweski przemysł stracił jednego ze swoich wielkich budowniczych – a wielu ludzi straciło lidera, współpracownika i przyjaciela, którego wpływ sięgał daleko poza same firmy, które zbudował.

Ojciec Haakona był jednym ze współzałożycieli firmy Protan, gdzie rodzinna tradycja była kontynuowana. Haakon jednak nie tylko dziedziczył – budował własnymi rękami, własnymi wyborami i niezachwianą wiarą w ludzi wokół siebie. Dołączył do Protan w 1965 roku jako szef operacji związanych z tworzywami sztucznymi, co zapoczątkowało współpracę trwającą 58 lat. W 1975 roku objął stanowisko dyrektora zarządzającego, a pod jego kierownictwem Protan rozwinął się z norweskiej firmy przemysłowej w Drammen do grupy o zasięgu międzynarodowym.

arrow_downward

Być może najodważniejszy rozdział historii Haakona rozpoczął się w 1990 roku. Po przejęciu Protan przez Norsk Hydro w latach 80., Haakon przeprowadził historyczny wykup menedżerski, dzięki czemu firma odzyskała pełną niezależność. Wymagało to rzadkiego połączenia odwagi, determinacji i wiary w przyszłość. Kierował Protanem do 2001 roku, a następnie przez ponad dwie dekady aktywnie działał jako Przewodniczący Rady Nadzorczej i Członek Zarządu. Przez 58 lat aktywności stworzył historię

przemysłową jako siła napędowa trzech odrębnych firm wartych miliardy koron zakorzenionych w Protan – Pronova, Firesafe oraz sam Protan. Przez wiele lat pełnił także funkcję przewodniczącego Norweskiego Stowarzyszenia Przemysłu Produktów Budowlanych, kształtując szerszy przemysł, nie tylko własną firmę. W kwietniu tego roku Haakon obchodził swoje 90. urodziny – otoczony rodziną i najbliższymi.

Przez całą życiową podróż, żona Sabine stała u jego boku – była niezłomną partnerką dzieląc z nim czas poświęcony rodzinie i firmie.

Ale to, co najbardziej definiowało Haakona, to nie liczby ani tytuły. To był jego charakter. Nie interesowały go hierarchie. Przyjmował wszystkich z prawdziwą ciekawością i serdecznością – czy to praktykanta na hali fabrycznej, czy innego dyrektora w sali konferencyjnej. Słuchał bardziej niż mówił. Pamiętał ludzi i ich historie. I miał rzadką zdolność sprawiania, że ludzie czuli się naprawdę zauważeni.

Haakon pozostawił żonę Sabine oraz trójkę dzieci – Mortena, Elisabeth i Sabine – którzy dziś są właścicielami Protan poprzez rodzinną spółkę holdingową Moelsa. Sami mówią, że dorastali jako czwórka rodzeństwa, a Protan był tym czwartym, być może skupiającym na sobie najwięcej uwagi. To najlepiej pokazuje, jak wiele ta firma dla niego znaczyła i jak wiele on znaczył dla niej.

Protan to dziś międzynarodowa grupa zatrudniająca blisko 800 pracowników, z przychodami przekraczającymi 2,3 miliarda koron – świadectwo wszystkiego, co Haakon zbudował. Ale jego najtrwalsze dziedzictwo to nie tylko firma. To ludzie, których inspirował oraz wartości, które żyją we wszystkim, co robimy.

Z głębokim szacunkiem i wdzięcznością oddajemy pamięć Haakonowi Amelnowi.

Rodzina Protan

Haakon Ameln podczas otwarcia fabryki w Nesbyen w 1971 roku, jako kierownik działu tworzyw sztucznych.

Haakon Ameln podczas otwarcia fabryki w Nesbyen w 1971 roku, jako kierownik działu tworzyw sztucznych.

Haakon (siedzący po lewej) podpisuje umowę z firmą Tarkett w 1980 roku.

Haakon (siedzący po lewej) podpisuje umowę z firmą Tarkett w 1980 roku.