Odśnieżanie dachu – jak zrobić to dobrze?

Dla niektórych oczywistą sprawa jest, że jeżeli jest dach, na który w krótkim czasie spadło dużo śniegu, trzeba go odśnieżyć. Sprawa jednak nie jest taka prosta. Odśnieżanie dachu może bowiem zaburzyć statykę budynku, która jest uwzględniona i obliczona już na etapie projektu. Jak zatem mądrze podejść do tematu odśnieżania?

Zarówno w Polsce, jak i poza granicami naszego kraju co jakiś czas słyszy się o katastrofach budowlanych, których przyczyną było niezastosowanie się do zasad dotyczących odśnieżania. Wśród nich najistotniejszą było odśnieżanie dachu przez osoby do tego nieuprawnione, z zaburzeniem zaplanowanej kolejności i niezgodnie z projektem. I tu przechodzimy do sedna: do odśnieżania, jeżeli jest ono konieczne, potrzebny jest projekt.

Zasady prawidłowego użytkowania obiektów, zwłaszcza w momencie wystąpienia czynników zewnętrznych (np. intensywnych opadów śniegu) reguluje Ustawa Prawo Budowlane z 7 lipca 1994 r. Ustawa jasno opisuje, że najemcy czy też właściciele posiadający obiekt z płaskim dachem lub o niewielkim spadku, zobowiązani są do utrzymania i użytkowania dachu zgodnie z opisanymi w niej zasadami.

Co z tego wynika? Że najczęściej, nawet mimo dużych opadów śniegu, dachu nie trzeba odśnieżać, lecz bezpiecznie go projektować, albo w oparciu o jego parametry techniczne i szczegółowe obliczenia obciążenia śniegiem, stworzyć projekt odśnieżania. Konstrukcja jest bowiem „policzona” i zaprojektowana na określone obciążenie, a śnieg który jest nierównomiernie i w nieodpowiedni sposób mechanicznie przesuwany, może jej poważnie zagrażać. Nie można bowiem robić zbyt dużych zasp w jednym miejscu, bo grozi to nadmiernym obciążeniem konstrukcji, a to jej zawaleniem.

Tak naprawdę dach trzeba odśnieżać tylko wtedy, gdy opad śniegu jest większy niż zakładano w projekcie, a wówczas należy sztywno trzymać się zasad w nim określonych. Bazują one na stosownych obliczeniach, uwzględniających właściwości konstrukcyjne obiektu.

jak dobrze odsniezyc dach.jpg


W momencie projektowania można oczywiście założyć, że obiekt będzie wymagał odśnieżania po osiągnięciu określonego ciężaru (nie wysokości) pokrywy śnieżnej. Należy wówczas tak zaprojektować jego konstrukcję, aby znajdowały się na niej odpowiednie układy obciążeń. Wymaga to także dookreślenia, jaką technologią oraz w jakiej kolejności i w jakich kierunkach należy odśnieżać dany dach.

Czasami wystarczy dach posypać solą lub substancjami chemicznymi powodującymi topnienie – nie ma się czego obawiać, ponieważ membrana jest mocno odporna na różnego rodzaju sole. Jednak najczęściej stosuje się do tego celu metody mechaniczne. I w tym miejscu warto wspomnieć, że odśnieżając dach mechanicznie, nie powinno się robić tego do tzw. „zera”. Można w ten sposób uszkodzić membranę albo małe elementy pokrycia dachowego. Trzeba pamiętać (bo nie widać tego pod zwałami śniegu), że na płaskim dachu są te dodatkowe elementy i trzeba w sposób szczególny uważać, aby ich nie zniszczyć. Dlatego zawsze należy zachować bezpieczny dystans od membrany.

O czym jeszcze należy pamiętać? Śniegu nie powinno się z dachu zrzucać (!), tylko odpowiednio go zmagazynować, a następnie niezwłocznie przetransportować poza krawędź dachu. Pozbywając się śniegu z odpowiednich jego partii, trzeba mieć także na uwadze trajektorie ruchu pieszych i przepisy BHP. Warto w tym miejscu wspomnieć, że odśnieżać dach powinny tylko osoby z uprawnieniami wysokościowymi, znające projekt odśnieżania dachu.

Co istotne z punktu widzenia właściciela obiektu, aby zachować gwarancję (a na dachy pokrywane membraną jest ona długoletnia) najlepiej zlecić odśnieżanie dachu jego wykonawcy, mając pewność, że uwzględni on strukturę dachu, projekt odśnieżania i obciążenie śniegiem z zachowaniem niezbędnych obliczeń. Inwestor powinien w ramach gwarancji przekazać poradnik prawidłowego użytkowania dachu, jeżeli właściciel chce zająć się sprawą na własną rękę.